
Centralna Komisja Egzaminacyjna opisała w sprawozdaniu, jak ósmoklasiści poradzili sobie z matematyką na egzaminie w 2026 roku. To ponad 80 stron analizy zadań, błędów i zapisów z brudnopisów. Wniosek jest prosty: z rachunkami uczniowie radzą sobie nieźle, gorzej idzie im planowanie rozwiązania, a punkty przepadają też na ostatnim kroku, o którym łatwo zapomnieć – na końcu możesz sprawdzić, czy wyłapiesz takie pułapki.
Egzamin z matematyki odbył się 12 maja 2026 roku. Arkusz standardowy rozwiązywało 350 217 uczniów, którzy mieli na to 125 minut. W arkuszu było 20 zadań: 14 zamkniętych (wyboru wielokrotnego, prawda-fałsz i na dobieranie) oraz 6 otwartych. Za komplet poprawnych rozwiązań można było zdobyć 30 punktów.
Średni wynik wyniósł 55 procent punktów, a mediana – 57 procent. CKE ocenia, że arkusz okazał się dla zdających umiarkowanie trudny. Nie było w nim zadań bardzo łatwych, za to jedno było bardzo trudne.
Największą różnicę widać między typami zadań. Za zadania zamknięte uczniowie zdobyli średnio 61 procent możliwych punktów, za otwarte – tylko 39 procent. W zadaniach otwartych trzeba samemu zaplanować rozwiązanie, zapisać kolejne kroki i sformułować odpowiedź.
Tak wyglądał rozkład trudności całego arkusza:
CKE grupuje zadania według wymagań ogólnych z podstawy programowej. Najlepiej wypadła sprawność rachunkowa, najsłabiej – rozumowanie i argumentacja.
Najłatwiejsze w całym arkuszu okazało się zadanie 4. – mnożenie potęg o jednakowych podstawach. Poprawną odpowiedź wskazało 80 procent uczniów. Dobrze poszło też zadanie 11., w którym trzeba było obliczyć miarę kąta i rozwiązać równanie (76 procent).
Najtrudniejsze było zadanie 18. Łączyło geometrię przestrzenną z zapisem zależności za pomocą wyrażeń algebraicznych: trzeba było porównać objętości dwóch brył dla dowolnej długości krawędzi sześcianu. Wielu uczniów liczyło wszystko dla jednej, wybranej przez siebie długości. Taki rachunek nie pokazywał jednak zależności ogólnej, więc nie realizował istoty zadania.
CKE zwraca przy tym uwagę, że poprawnych dróg było kilka – zależnie od tego, który trójkąt uczeń przyjął za podstawę ostrosłupa. Trudne okazało się też zadanie 20. (40 procent), wymagające połączenia własności równoległoboku, twierdzenia Pitagorasa i działań na pierwiastkach.
Najciekawsza część sprawozdania dotyczy nie wiedzy, tylko nawyków. Egzaminatorzy wielokrotnie widzieli rozwiązania, które zaczynały się dobrze, a kończyły bez kompletu punktów:
Ciekawostka: wyniki wyraźnie różniły się w zależności od miejsca. Uczniowie szkół w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców uzyskali średnio 61 procent punktów, ze szkół na wsi – 53 procent, a z miast do 20 tys. mieszkańców – 51 procent.
Zdarzało się, że poprawny wynik końcowy był efektem kilku błędów, które się wzajemnie zniosły. CKE ostrzega, że ocenianie samego wyniku może utrwalić u ucznia przekonanie, że jego metoda jest dobra. Dlatego w zadaniach otwartych tak ważne jest uzasadnienie i zapis kolejnych etapów.
W sprawozdaniu są konkretne podpowiedzi, które da się stosować przy zwykłej pracy domowej. Przed obliczeniami warto zapisać sobie: co wiadomo, czego szukam i które wielkości są ze sobą powiązane. Po obliczeniach – zadać kilka pytań kontrolnych:
CKE poleca też przedstawianie treści zadania na różne sposoby – słownie, w tabeli, na schemacie i algebraicznie – budowanie modeli brył dla lepszej wyobraźni przestrzennej oraz krótkie, regularne ćwiczenia rachunkowe ze sprawdzaniem wyniku działaniem odwrotnym albo oszacowaniem.
Na egzaminie ósmoklasisty z matematyki w 2026 roku uczniowie zdobyli średnio 55 procent punktów. Najlepiej poszły im rachunki i zadania zamknięte, najsłabiej rozumowanie i zadania otwarte. Wiele punktów przepadło nie z powodu braku wiedzy, ale przez błędy rachunkowe, niesprawdzone wyniki i niedokończone rozwiązania – a te nawyki można wyćwiczyć jeszcze przed egzaminem.
Źródło: Centralna Komisja Egzaminacyjna, „Sprawozdanie z egzaminu ósmoklasisty 2026. Matematyka”; opracowanie własne.
5 pytań · minuta

