
Ponad 362 tysiące ósmoklasistów zdawało w maju 2026 roku egzamin z języka angielskiego. Najczęstszym wynikiem był komplet punktów, ale średnia zatrzymała się na 73 procentach. Centralna Komisja Egzaminacyjna rozebrała arkusz zadanie po zadaniu i wskazała, gdzie punkty uciekają najczęściej: przy gramatyce w zadaniach otwartych, przy głównej myśli nagrania i przy pochopnych skojarzeniach — a na końcu możesz sprawdzić, czy wiesz, na co uważać na egzaminie.
Egzamin ósmoklasisty z języka obcego nowożytnego odbył się 13 maja 2026 roku i trwał 110 minut. Arkusz standardowy miał 46 zadań zebranych w 14 wiązek, a do zdobycia było 55 punktów. Większość, bo 34 punkty, dawały zadania zamknięte: wybór odpowiedzi i dobieranie. Pozostałe 21 punktów przypadało na zadania otwarte, w których trzeba było samodzielnie uzupełnić lukę albo napisać krótki tekst użytkowy, czyli e-mail.
Ten sam układ obowiązywał we wszystkich językach. Różnica tkwi w liczbie zdających z arkuszem standardowym:
Angielski to więc w praktyce egzamin całego rocznika i to jego wynikom CKE poświęciła najdłuższy komentarz.
Średni wynik z angielskiego wyniósł 73 procent punktów, mediana 85 procent. Dziewczęta uzyskały średnio 74 procent, chłopcy 72 procent, więc różnica była niewielka. Dużo wyraźniej wyniki rozjeżdżają się według miejsca, w którym stoi szkoła:
Uczniowie szkół publicznych mieli średnio 72 procent, niepublicznych — 82 procent. Dla porównania: z niemieckiego średnia wyniosła 59 procent.
Ciekawostka: wynikiem, który powtarzał się najczęściej wśród zdających angielski, było 100 procent. Wynik 80 procent oznaczał zaś, że uczeń wypadł tak samo dobrze lub lepiej niż 46 procent rówieśników — i słabiej niż pozostali.
Najlepiej poszły zadania na funkcje językowe, czyli dobranie właściwej reakcji do sytuacji, oraz rozumienie ze słuchu. Nieco gorzej wypadło czytanie i e-mail. Wyraźnie najsłabszym punktem okazała się znajomość środków językowych, a więc gramatyka i słownictwo użyte w praktyce.
Jeszcze wyraźniej widać to przy podziale na typy zadań. Za zadania zamknięte uczniowie zdobyli średnio 76 procent punktów, za otwarte — 60 procent. Samodzielne wpisanie poprawnej formy jest po prostu trudniejsze niż rozpoznanie jej wśród kilku propozycji.
Najtrudniejsze w całym arkuszu było zadanie 13. Trzeba w nim było uzupełnić zdania wyrazami podanymi w nawiasach, zachowując pełną poprawność gramatyczną i ortograficzną. Średni wynik: 40 procent. Najłatwiejsze okazało się zadanie 5., w którym uczniowie wybierali właściwą reakcję do sytuacji opisanych po polsku — 83 procent.
W nagraniach najwięcej kłopotu sprawiło określenie głównej myśli. W jednym z tekstów nauczyciel wspominał o Rzymie i Koloseum, ale w gruncie rzeczy dawał klasie polecenie do zadania na lekcji. Poprawnie odpowiedziało 73 procent zdających, a ponad jedna czwarta uznała, że mowa o wycieczce szkolnej albo o wydarzeniu historycznym.
W wypowiedzi pisemnej najlepiej oceniono spójność i logikę tekstu — 79 procent. Zakres słownictwa i struktur dał 72 procent, a poprawność językowa tylko 66 procent. Egzaminatorzy zwracają uwagę zwłaszcza na mieszanie czasów gramatycznych w sąsiednich zdaniach i na błędy ortograficzne, które potrafią zmienić znaczenie słowa i zaciemnić całą wiadomość.
Wnioski komisji przydadzą się każdemu, kto dopiero szykuje się do egzaminu:
Angielski na egzaminie ósmoklasisty poszedł uczniom dobrze, ale punkty uciekały w przewidywalnych miejscach: w zadaniach otwartych, w gramatyce i w poprawności e-maila. Największą różnicę robi uważne czytanie poleceń i tekstów, a nie wyłapywanie znajomych słówek.
5 pytań · minuta

